Szufladkowe Web 2.0

Tak to już jest, że wszystko chcemy nazwać, opisać, wrzucić do odpowiedniej szufladki. Przykład to choćby Web 2.0. Bardziej hasło, nazwa, tysiące prób definicji, niż coś konkretnie określonego. Na pewno jednak przedmiot polemiki.

W kontekście Web 2.0 mówi się o blogach, podcastach oraz vlogach. O dwóch pierwszych formach już było. Teraz vlogi

Vlogi, video blogi, vogi, videocasty, podacasty video, video on demand, vod’y – wiele nazw i jeszcze więcej definicji. A wszystkie tak samo nieostra jak całe Web 2.0.

Wszystko zaczęło się w listopadzie 2000r i pierwszego VOG’a – przynajmniej uznanego za pierwszy. Cztery lata później Steve Garfield uruchamia 1. stycznia swojego vloga i przepowiada, że rok 2004 będzie „rokiem video bloga”. Rok później, w 2005 odbywa się pierwsza konferencja VloCon, poświęcona tej problematyce. Końcówka 2006 roku to Vloggies, czyli ustanowienie i przyznanie nagród za najlepsze vlogi (polecam m.in. jako zbiór najciekawszych videoblogów). Wraz ze wzrostem popularności video blogów, stają się one coraz bardziej różnorodne. Początkowa faza – podobnie jak w przypadku blogów i podcastów – to raczej osobiste i amatorskie nagrania. Z czasem dochodzi do profesjonalizacji tej formy: przemyślane scenariusze, koherentne serie zamiast luźnych epizodów.

Teraz możemy wyliczyć też masę różnych vogów ze względu na różne kryteria podziału. Najłatwiej wymienić vlogi tematyczne: od wiadomości, poprzez vlogi wojenne, polityczne, religijne, podróżnicze i można tak w nieskończoność. Można mówić też o celu: informacyjne, edukacyjne, promocyjno-reklamowych itd. itp.

Mój ulubiony (jak na razie) to Scrambled Eggs 2.0. A Wasz?

2 Komentarze “Szufladkowe Web 2.0 ”


  1. 1 Nircha lut 13th, 2007 at 4:53 pm

    Takie dość monotonne sie zrobiły te dywagacje na temat Web 2.0 i wszystkiego co jest 2.0

  2. 2 frikotel lut 15th, 2007 at 1:12 am

    Zgadzam sie z Nirchą. Fenomenem Web 2.0 jest to, że się o nim mówi. Niech ktoś wreszcze pokaże coś nowego. Cała ta dyskusja zaczeła się dopiero po YouTube & Co. Ale to już było. A rewelachi w vlogach to jakoś nie widzę.

Dodaj Swój komentarz

Musisz się zalogować aby móc komentować.