Jaka władza, takie blogi…

Googlując „corporate blogging” dotrzemy do 38 000 000 wyników wyszukiwania, gdyby jednak ograniczyć się do kategorii Polska będzie 37 988 300 wyników mniej! Vanitas vanitatum – a jednak nie wszystko marność. W polskiej blogosferze, o której dzięki działaniom pewnego polityka ostatnio głośno się zrobiło, można znaleźć kilka perełek. Tutaj – o zgrozo – nie mam na myśli blogów politycznych, bo te, choć chwali się autorom sam pomysł blogowania, treścią raczej nie oczarowują. Godne polecenia są raczej blogi eksperckie i choć – jak zauważa Krzysztof Urbanowicz – nie jest ich wiele, to czyta się je z zapartym tchem - tutaj ukłon w stronę Maćka Ziemczonka, czy wspomnianego już Krzysztofa Urbanowicza. Bardziej wnikliwy research pewnie doprowadziłby do kilkudziesięciu nietuzinkowych odkryć, to jednak kropla w morzu istniejących w polskiej sieci +/-1,6 mln blogów.

Wracając do corporate blogging, jak widać w polskim internecie to terra kompletnie ignota. A przecież pole do popisu jest ogromne, za guru busines blogging Fredrickiem Wacka można mówić o 6 różnych rodzajach blogów, a ich kombinacje odpowiednio zwiększają tę liczbę.

Na rozgrzewkę można mówić o blogach firmowych, czy korporacyjnych w kategorii blogów wewnętrznych i zewnętrznych. Wśród tych pierwszych mamy „knowledge”, „collaboration” i „culture” blogs, te drugie to „sales”, „relationship” i „branding” blogs. Tutaj pozostanę przy anglojęzycznym nazewnictwie, bo wszelkie próby przekładu skończyłyby się pewnie porażką podobną do „inteligencji biznesowej” ;)

Wracając do tematu, jak widać każdy blog ma inną nazwę, a co za tym idzie – inne cele i treści. Knowledge blog informuje pracowników o projektach i zadaniach, prezentuje newsy korporacyjne, raporty, wskaźniki efektywności działania (Key Performance Indicators) – dostarcza informacji, systematyzuje je i dzięki temu usprawnia działania pracowników.

Collaboration blog stworzony z myślą o konkretnym teamie i konkretnym projekcie staje się narzędziem wspomagającym komunikację, usprawniającym współpracę i zarządzanie wiedzą.

Culture blog to swego rodzaju element kultury organizacyjnej danej firmy, a konkretnie narzędzie integracji pracowników. Nieformalne treści mają wzmacniać więzi: z jednej strony między samymi pracownikami, z drugiej między zatrudnionymi, a firmą. Autorzy postów występują nie w roli specjalistów, ale w roli pracowników firmy.

Wśród blogów zewnętrznych Wacka wymienia „sales”, „relationship” oraz „branding” blogs. Te pierwsze – abstrahując od organizacji społecznych – mają na celu poinformowanie o swoich produktach i usługach potencjalnych klientów. Od oficjalnych stron różnią się przede wszystkim subiektywnymi treściami, które dotyczą doświadczeń z daną firmą i jej ofertą. Nawet jeśli treści blogów nie ograniczają się do peanów na cześć danej firmy, to w jej interesie jest szybka odpowiedź na krytykę, o czym mówi Robert Scoble – blogowy guru z Microsoftu.

Relationship blog – jak nietrudno się domyśleć ma na celu stworzenie i wzmocnienie więzi między klientami danej branży, usług, czy grupy produktów. Przykładowo można wymienić tu blogi poświęcone tematyce finansowej, medialnej, polityce – czy to nie przypomina blogów eksperckich?

Wreszcie istnieją też blogi brandingowe, do charakterystyki których najlepiej pasuje marketingowy frazes wzmocnienie świadomości marki.

Tyle teorii, a o praktyce… innym razem.

Źródła, inspiracje:

http://wiadomosci.onet.pl/1241505,720,1,1,kioskart.html

http://www.corporateblogging.info/basics/corporatebloggingprimer.pdf

http://www.changethis.com/2.CorporateWeblog

http://www.ziemczonek.pl/

http://mediacafepl.blogspot.com/

0 Komentarze “Jaka władza, takie blogi...”


  1. Brak komentarzy

Dodaj Swój komentarz

Musisz się zalogować aby móc komentować.